Opowieść o mydle (cz.II)

Pan Fason: Jak pamiętacie Państwo, poprzedni wpis zakończyliśmy na upowszechnieniu się przemysłu mydlarskiego pod koniec XIX w. Mydło produkowane przemysłowo zaczęło zalewać rynki europejskie, było bowiem produkowane z tańszych i łatwo dostępnych surowców, więc finalna cena produktu dla odbiorcy detalicznego była dużo niższa niż w przypadku mydeł tradycyjnych. Pierwsze fabryki mydła powstawały najczęściej przy zakładach mięsnych ponieważ surowcem potrzebnym przy produkcji mydła był tłuszcz i produkty odpadowe pochodzenia zwierzęcego. W fabrykach zaczęto też używać surowców całkowicie syntetycznych (szczególnie po I wojnie światowej kiedy to w efekcie działań wojennych brakowało tłuszczy zwierzęcych).

Pani Fason:… zatem mydło straciło na „szlachetności”, za to zyskało na powszechności…:) Na szczęście znaleźli się ludzie, których mniej interesowała ilość sprzedanych sztuk, a zaczęła interesować ich jakość tej popularnej kostki. Wszak w parze z wyższą jakością idzie również wyższa cena, a to również generuje dobry zysk. Ponowny zachwyt rzemiosłem (a nie przemysłem) mydlanym miał miejsce w latach 80 XX w. Wtedy to zaczęły znów powstawać małe mydlarnie, trudniące się produkcją luksusowego mydła tradycyjnymi metodami. To właśnie im zawdzięczamy mydła w stylowych opakowaniach nawiązujących często do tradycji mydlarstwa- mydła w tradycyjnych formach, na naturalnych składnikach.

Pan Fason: Jeśli już mówimy o formach i opakowaniach, pamiętasz że pierwsze mydła bez względu na ich zastosowanie (higiena osobista czy pranie) były sprzedawane w blokach i krojone oraz ważone?

Pani Fason: Tak, tak jak czekolada i inne luksusowe towary :) pamiętam też że, pierwszym producentem który wpadł na pomysł pakowania małych kostek w papier i oznaczania marką była brytyjska firma Sunlight Soap. Było to jednak mydło piorące i do użytku domowego.

Pan Fason: A co możemy powiedzieć o rodzimym rynku mydlarskim? Pierwsze mydlarnie powstały w Polsce w XIV w.

Pani Fason: Niestety żadna z istniejących dzisiaj polskich firm mydlarskich nie może się pochwalić tak daleko sięgającą tradycją.

Pan Fason: Posiadamy jednak marki, które mają swoje kilkudziesięcioletnie tradycje np. słynny Biały Jeleń, czy eleganckie perfumowane kostki myjące Pani Walewska. Po różnych historycznych zawirowaniach i marketingowych perypetiach marki te pozostały jednak w polskich rękach i myślę, że warto o nie zadbać i je docenić.

Pani Fason: Tak, tym bardziej że są to marki, które cały czas się rozwijają i udoskonalają swoje receptury. Nie sposób nie wspomnieć też o nowo powstających manufakturach mydlanych, które naprawdę mogą konkurować z najlepszymi światowymi wytwórniami np. z francuskim Le Chatelard czy włoskim Saponificio Artigianale Fiorentino. Na razie nie chciałabym zdradzać jednak naszego odkrycia…

Pan Fason: Zostawmy tą nutkę ciekawości naszym Czytelnikom :) … W tym poniedziałkowym mydlanym cyklu będziemy się bowiem dzielić z Państwem nie tylko recenzjami testowanych mydeł, zawsze też umieścimy krótką notatkę o firmie, która testowane mydło produkuje. Z powstającego w ten sposób rankingu mydeł Państwo sami wyciągną wnioski.

DSC00486

Pani Fason: Gorąco zachęcamy też do „wspólnych z nami kąpieli” ;)

Pan Fason:???

Pani Fason: tzn. wspólnego z nami testowania mydeł i wyrażenia własnej opinii na ich temat :)

Pan Fason: Postanowiliśmy Państwu przybliżyć różne interesujące mydła. Będziemy prowadzić dla Państwa przegląd wybranych i dostępnych na naszym rynku mydeł. W przeglądzie mydeł które wybraliśmy kierowaliśmy się różnorodnością ceny i jakości, ale przede wszystkim chcieliśmy docenić marki tradycyjne. Wśród Europejskich legend mydlanych nasza polska jakość wypada dużo młodziej, nie mniej nader korzystnie i warto jej się bliżej przyjrzeć. Zestawienie obejmuje mydła z Włoch, Francji, Anglii i Polski.

Pani Fason: Nie każdy może sobie pozwolić na najsławniejsze perfumy ale większość z nas jest w stanie sobie pozwolić na dobre mydło. Najbardziej luksusowe mydła perfumowane pozwalają cieszyć się ich zapachem jeszcze długo po kąpieli. Prawdziwą istotą legendy i popularności danego mydła jest jego zapach. To on sprawia że dana marka staje się bardziej pożądana od innych. Drugim ważnym czynnikiem nobilitującym daną markę do produktu ekskluzywnego i pożądanego przez odbiorców jest forma mydła i jego opakowanie. Im bardziej luksusowo się kojarzy i wygląda, tym chętniej po nie sięgamy. Takim zabiegiem był np. ciekawy pomysł marki Imperial Leather by w kostce mydła zatapiać blaszkę z logiem. W obecnych „ecoczasach” dużym uznaniem cieszą się mydła naturalne, oraz wszystkie te, które swoją formą nawiązują do własnej tradycji oraz ręcznej produkcji z czasów manufaktur. Za luksusowe mydła obecnie możemy uznać te, które faktycznie produkowane są tradycyjnie. Prym wiodą tu wobec tego marki z ośrodków gdzie wytwarzanie mydła jest rzemiosłem a nie produkcją przemysłową.

Pan Fason: Zapraszamy za tydzień na pierwszą recenzję.

Pani Fason: …pierwszy odcinek „Opery mydlanej”…takie „Mydło na sukces” ;)

 

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s