MYDLANA RECENZJA – LIŚĆ OLIWNY z Mydlarni u Franciszka

Szanowni Państwo,
Dziś w naszym cyklu recenzji mydlanych coś innego. Czy lubicie Państwo bułki „wieloziarniste”? Ja osobiście bardzo.  A do tego jeszcze oliwki… zapowiada się pysznie :) Tym razem prezentujemy Państwu wieloziarniste… mydło oliwkowe  z Mydlarni u Franciszka.

Informacje o Firmie: Cóż bardzo nieczytelne i nie jasne. Nie mamy pojęcia kto jest producentem tego tajemniczego mydła. Mydło zostało zakupione w sieci sklepów „Mydlarnia u Franciszka”, której główna siedziba zdaje się mieścić w Krakowie na Starowiślnej. Właścicielem  sklepu internetowego jest marka L’Orient. W sieci sklepów kupić można produkty kosmetyczne naturalne oraz mydła na wagę a także znane mydła z aleppo i marsylii.

opis produktu: mydło w kostce (krojone z bloku) o kolorze oliwkowym z… ziarnami. Ok.100 g

DSC00398b

opakowanie: brak (pakują ręcznie wedle życzenia; na prezent lub w szarą torbę z logiem mydlarni)

kształt: kostka (nieregularna – tak wyszło spod noża)

dostępność: w sklepach firmowych Mydlarni u Franciszka (w tym także w sklepie internetowym)

cena: 14,00 za 100g

opinia o produkcie:

sposób spieniania:

Pani Fason: Pieni się bardzo dobrze. Miękka glicerynowa kostka szybko się zaokrągla na (kanciastych-odciętych) brzegach. Spienianie jest bardzo przyjemne. Przy dość cienkiej 100g kostce będzie bardzo wygodne (my mamy kostkę ok 150g). Piana gęsta przyjemna i pachnąca. gwiazda

Pan Fason: Tym razem kostka „ziarnista” – daje to dość ciekawy efekt przy zmydlaniu: o ile, jako mydło glicerynowe, łatwo i szybko się zaokrągla to „ziarna” powodują, że dość dobrze trzyma się je w dłoni. Nie wiem czy to był zamierzony efekt ale  wyszło dość ciekawie. Samo spienianie bardzo miłe – pojawia się bardzo, bardzo gęsta i „wysadzana” milionem banieczek mydlanych piana. Przy nakładaniu robi się bardzo gęsty i miękki krem. Zdecydowanie jedna gwiazdka.gwiazda

zapach i jego utrzymywanie się na skórze:

Pani Fason: Zapach jest niezwykle przyjemny. (Wśród mydeł na wagę do wyboru mamy różne zapachy więc każdy znajdzie coś dla siebie.) Zapach jest dość intensywny kiedy mydło otwieramy i kiedy stoi w łazience, subtelnie czuć jego zapach kiedy jesteśmy w jego pobliżu. W kąpieli zapach jest wyczuwalny podczas zmydlania- mi koił zmysły. Jest subtelny i bardzo „naturalny” aż jestem zdziwiona, że udało się uzyskać tak piękny i czysty  zapach w mydle (bez tej wyczuwalnej  w innych testowanych dotąd mydłach naturalnych- nuty takiego zjełczałego oleju). Zapach subtelnie pozostaje na skórze jest wyczuwalny do kilku godzin (możliwe że każda skóra będzie go nosić inaczej ze względu na różniące się ph). Uważam że w tej kategorii mydło zasługuje na 2 gwiazdki gwiazda

Pan Fason: Jeszcze przed użyciem poczuć można bardzo intensywny, ale przyjemny zapach. Natomiast już w trakcie namydlania zapach jest dużo mniej wyczuwalny. A po kąpieli już tylko ledwo, ledwo. ALE, nie wiem czy nie wolę właśnie takiego subtelnego zapachu niż „przeperfumowanego landrynkowo” mydła. Za delikatność i umiar (trochę awansem) – jedna gwiazdka.gwiazda

działanie mydła na skórę:

Pani Fason: Wiem już co ze skórą potrafią zrobić mydła. Szczególnie ze skórą taka jak moja(cienka,sucha,podrażniona). To mydło to jakiś fenomen. Jestem absolutnie zachwycona, do tego stopnia że zamierzam go stale kupować i używać (na równi z używanymi dotąd żelami myjącymi). Tym mydłem można się umyć i nie zwariować…;)bez balsamu do ciała po…:)!!! A na poważnie…mam wrażenie że lekko ukoiło moją skórę. Skóra była gładka i sprawiała wrażenie lekko natłuszczonej po kąpieli. Plus za peelingujące ciało ziarna (-chyba lnu;)) Tu też powinny być 2 gwiazdki :) gwiazda

Pan Fason:  Przyjemne wrażenie nakładania bardzo gęstego kremu podczas namydlania to duży plus. Przy spłukiwaniu mydła przyjemne poczucie wygładzenia i „natłuszczenia” skóry. No i właśnie  najważniejsze – nie wysusza skóry. Nie jest to jakieś szczególnie rewelacyjne odczucie – po prostu dobre wrażenie. Też trochę awansem ale gwiazdka.gwiazda

działanie mydła na zmysły:

Pani Fason: Zmysł dotyku-> rozpieszczony absolutnie:), zmysł zapachu -> również dopieszczony. Nieco gorzej z rozpieszczeniem zmysłu wzroku-mydło prezentuje się dość przeciętnie wyglądem w łazience, nadrabia za to atrakcyjnym wyglądem całej kilkukilogramowej kostki w sklepie ;) zastanawiam się czy sobie go w takiej hurtowej ilości nie nabyć i samemu nie kroić :) jego wygląd wpisuje się jednak w styl łazienek shabby chic i eco gwiazda

Pan Fason: Namydlanie bardzo przyjemne – to fakt. Zapach przed – też bardzo zachęcający. Ale po kąpieli jakby trochę niedosyt.  Może dlatego, że zapowiadało się bardzo dobrze, a skończyło bardziej „zwyczajnie”. Jak na „działanie na zmysły” to ogólnie tylko pół gwiazdki.polgwiazda

opakowanie:

Pani Fason: Mnie się podoba forma mydła na wagę :) jest ekologiczna. Jeśli kupuję mydło dla siebie mogę zrezygnować z opakowań, które tylko zaśmiecają świat. Mogę poczuć się jak w starych manufakturach kiedy kupując mydło na wagę Pani pakuje mi je w piękny ozdobny papier :) Co więc ciekawe; przy obsłudze w mydlarni mam poczucie ekskluzywności produktu i jego opakowania pomimo, że de facto go brak. Więc jakaś taka zaczarowana gwiazda się należy…:)

Pan Fason: hmm…no cóż. Tu mam problem bo właściwie przecież opakowania brak. Mydło sprzedawane na wagę i potem pakowane po odkrojeniu. Pół gwiazdkipolgwiazda

kształt/forma:

Pani Fason: Mydło robione ręcznie więc ma troszkę nieregularny kształt co dla mnie jest plusem. Kanty kostki szybko się zaokrąglają, jest miękka, na minus jest tylko ten ogólnie mało atrakcyjny wygląd w mydelniczce ale to drobiazg przy całej reszcie jego walorów.polgwiazda

Pan Fason: Kolejna kwadratowa kostka ale zdecydowanie szybciej się zaokrągla przy zmydlaniu. Ciekawy kolor „oliwka/kiwi” z „ziarenkami”. Bardziej może zabawne i ciekawe niż w jakiś sposób dopracowane, ale znów – trudno porównywać z dotychczas prezentowanymi mydłami ze względu na odmienną koncepcję  produktu. Awansem – za oryginalność – gwiazdkagwiazda

Ocena Mydła w skali 1-6:

Pani Fason:5,5 gwiazdki

Pan Fason: 5 gwiazdek

Średnia:gwiazdka z oceną5,25

Inne informacje i uwagi:

Pani Fason: Sprawą, która  mi niezmiernie przeszkadza jest brak dostępnej informacji o faktycznym producencie mydła. Mydłu to nie umniejsza, ale mnie i moją „skrupulatność” drażni. Ja po prostu lubię wiedzieć. Samo mydło natomiast jest świetne, w dodatku występuje w tylu odmianach, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Z „czystym” ;) sumieniem (pierwszy raz coś) wszystkim serdecznie polecam :)

Pan Fason: Nazbierało się tych „awansów” tym razem, ale  zdecydowanie zasługiwało na „zaokrąglenie w górę” przy ocenie. Myślę, że to po prostu dobre mydło – przyjemne w użyciu i spełniające swoją funkcję. A to przecież na plus.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “MYDLANA RECENZJA – LIŚĆ OLIWNY z Mydlarni u Franciszka

    1. Tak. Również przeszkadza nam to, że skład nie jest umieszczony na opakowaniu produktu. Zgadzam się z Panią, że to ogromny minus. Nawet jeśli jest to produkt sprzedawany na wagę powinniśmy mieć dostęp do informacji o jego składzie. Tajemniczość firmy jest dość osobliwa to fakt ;). Nie mniej jednak na stronie internetowej można już znaleźć informacje o składzie: Ingredients: aqua, sodium stearate, propylene glycol, sorbitol, sodium laurate, sodium laureth sulfate, sodium chloride, sodium lauryl sulfate, stearic acid, lauric acid, pentasodium pentetate, tetrasodium etidronate, acrylates copolymer, linum ustitatissimum, Cl 74260, Cl 11680, Cl 17200.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s