Kwietniowa prasa do poduszki

DSC_1083C

Pani Fason: Kwiecień skusił mnie dwoma tytułami, a właściwie jednym i okładką ;). Czy to nie fenomen, że Audrey na okładce kusi i dziś? :) ” Wysokie obcasy extra” zachęciły mnie nie tylko wizerunkiem legendy na okładce, ale również tematem artykułu o ikonach stylu, o których tak często rozmawialiśmy ostatnio w czwartki :) Faktycznie artykuł wart przeczytania, stawia na końcu ważne pytanie; czy ikony stylu stały się już historią? Zwraca również uwagę na to, że jest to swoisty produkt mody. Co z kolei w kontekście kolejnego artykułu w tym wydawnictwie, dotyczącym „produkcji” trendów, tworzy dość osobliwą całość, która każe się zastanowić nad istotą mody w ogóle. I tutaj, by nie czuć „niedosytu” w tym temacie, redaktorzy serwują nam wspaniały wywiad a właściwie rozmowę, dla której na pewno warto sięgnąć po tą prasę. Jest to rozmowa p. Aleksandry Boćkowskiej (autorka wydanej ostatnio książki o modzie w PRL „To nie są moje wielbłądy”) z p. Januszem Noniewiczem (kierownikiem Katedry Mody, warszawskiej ASP). Ten punkt spojrzenia na zjawisko mody warto znać. Już we wstępie pada ważne zdanie; „(trendy) Należą raczej do rynku niż do mody (…) Oczywiście w interesie rynku jest pokazywanie mody przede wszystkim i niemal wyłącznie jako przemiany trendów,ale moda to przecież coś więcej.” Następnie Pan Janusz opowiada o tym o czym mówi moda ;) Lekkość tej rozmowy i nie narzucający się pogląd jest jej dużym atutem, ponieważ zostawia czytelnikowi dużą wolność we wnioskach i interpretacji, pomimo dość subiektywnej i nie optymistycznej konkluzji. Na zadane w tytule wywiadu pytanie „Po co nam moda?” właściwie odpowiadamy sobie sami. Takich wywiadów chciałoby się czytać jak najwięcej, uczą nas rozumienia mody swobodnie a nie podręcznikowo. Takie kierownictwo Katedry Mody daje ogromną nadzieję na jakiś pozytywny obrót wydarzeń związanych z polską modą w przyszłości.

Standardowo sięgnęłam również po Bazaar, który od pierwszego numeru dostarcza mi nieprzerwanie inspiracji. To jedyna pozycja na rynku czytana przeze mnie zawsze od tytułu  po najdrobniejszy druk na reklamie ostatniej strony ;) Tak też było i tym razem, a oto co wybrałam z obecnego numeru by podzielić się tym z Państwem. Nie byłabym sobą gdybym wręcz nie „kazała” obowiązkowo przeczytać tekstu o Haute Couture P.Eweliny Dziewieli. W ciekawy sposób odkrywa przed nami pokazy kolekcji wiosna/lato 2015 , pięknie ilustruje je Anna Halarewicz. W raporcie na temat kondycji Haute Couture pada ważne i optymistyczne zdanie :”(…) coraz częściej zwracamy się ku sztuce krawiectwa (…)”. Och ! Sztuka krawiectwa… to nie tylko pięknie brzmi ale w końcu zwraca uwagę na to, że krawiectwo jest sztuką!!! A ja dodam od siebie, że jest nią nie tylko w Haute Couture ;). Ta sama autorka raczy nas też krótkim, syntetycznym tekstem o „pułapkach” w najnowszych trendach. Jasne, pomocne i dla każdego (szczególnie dla tych, którzy gubią się w trendach i fasonach, nie wiedząc jak dobrać je do własnej sylwetki). Do chwili zadumy zmusił mnie krótki artykuł o Katarzynie Kobro (tekst;P. Anita Zuchora). To właśnie uwielbiam w Harper’s Bazaar, że potrafi odkryć przede mną postacie ze świata sztuki, które powinnam znać a nie było mi dotąd dane, pomimo plastycznego wykształcenia. Tekst ten sprawił, że chętnie sięgnęłam po kolejne informacje o rzeźbiarce i na pewno sięgnę również po książkę Niki Strzemińskiej. Uwagę moją zwróciła też czarno-biała sesja zdjęciowa autorstwa Philipa Gay’a z pięknymi stylizacjami Sary Francia. Wspaniale było też zobaczyć naszyjnik Lanvin z kolekcji inspirowanej Art Deco – przedmiot marzeń…

przegladprasykwiecien

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s