Krosna jesieni. Tweed – co warto o nim wiedzieć?

Co z punktu widzenia użytkownika materiału warto wiedzieć o tweedzie ? Czy warto zagłębiać się w jego historię? Poznawać nazwy i liczne jego odmiany? Jakie naprawdę ma to dla nas konsumentów znaczenie?

Pan Fason: Jeśli przywiązują Państwo wagę do jakości swoich ubrań to warto poświęcić kilka chwil i przeczytać poniższy artykuł, zawiera bowiem podstawowe informacje na temat tego materiału. Jeśli interesują Państwa z kolei informacje jak kształtowała się popularność tweedu w modzie, oraz jak stylowo nosić tweed i materiały tweedopodobne, zapraszamy do kolejnych artykułów: https://panipanifason.wordpress.com/2015/10/26/krosna-jesieni-tweedowa-retrospekcja/      oraz  https://panipanifason.wordpress.com/2015/10/31/tweed-to-da-sie-nosic-stylowo/

desenie harris tweed
kolaż powstał z materiałów dostępnych na http://www.harristweedhebrides.com

Pani Fason: O samej historii tego materiału nie da się chyba opowiedzieć w kilku syntetycznych zdaniach.

Pan Fason: Nie da się. Warto jednak sięgnąć do genezy tweedów, bo wydaje mi się, że właśnie tam należy szukać ich ponadczasowego fenomenu.

Pani Fason: Ja myślę, iż podstawą tego fenomenu są przede wszystkim właściwości tych tkanin, ale oczywiście doceniam „legendę”… Zatem w kilku „nie syntetycznych” zdaniach poprosimy o esencjonalny rys historyczny tweedu, a może raczej tweel’u ? ;)

Pan Fason: O właśnie. Nazwę swą tweed podobno zawdzięcza pomyłkowemu odczytaniu zamówienia przez jednego z kupców, początkowo tkanina ta była nazywana z języka szkockiego „tweel” (angielskim odpowiednikiem jest słowo twill) -które oznaczało po prostu tkaninę o skośnym splocie. Kupiec ów, nazwę tę odczytał błędnie, kojarząc to słowo z nazwą rzeki, która przepływa przez południową Szkocję.

Pani Fason: Nie mniej jednak przylgnęło ono do tego materiału i cieszymy się nim do dziś :)

Pan Fason: Dla mnie ważniejszą informacją jest fakt, że jest to szlachetna tkanina wełniana. Produkowana głownie w Szkocji od niepamiętnych czasów. Na popularności zyskała w połowie XIX w. doceniła ją bowiem arystokracja.

Pani Fason: Doceniła głownie ze względu na właściwości!

Pan Fason: Nie tylko. Doceniono ją też ze względów na jej szlachetność- oryginalnie bowiem produkowany w Szkocji tweed był tkany ręcznie z wełny z runa lokalnych owiec – to ważny aspekt dla rozkochujących się w tweedzie Brytyjczyków. Lokalny towar najwyższej jakości, który łatwo może stać się pożądanym na całym świecie towarem eksportowym.

Obecnie materiały tweedowe są tkane w wielu tkalniach na świecie. Ten najbardziej pożądany zwany „szampanem” wśród tweedów pochodzi jednak ze szkockich Hebrydów zewnętrznych i jest oznaczony zastrzeżonym znakiem towarowym „Harris Tweed”. Od początku XX w. renomie oryginalnego szkockiego tweedu zaczęły zagrażać bowiem wątpliwej jakości podróbki.  W celu ochrony nazwy a także w celu zachowania wysokich standardów tkackich oraz w celu lepszej kontroli jakości, założono Harris Tweed Authority.

Harris_Tweed_Authority_label_mark
https://en.wikipedia.org/wiki/Harris_Tweed_Authority

Pani Fason: Organizacja ta stoi na straży jakości i daje gwarancję, iż oznaczony znakiem „harris tweed” materiał jest tkany ręcznie w jednym z gospodarstw na wyspach, z lokalnej owczej wełny! By tweed został oznaczony tym wyjątkowym znakiem musi spełnić wiele wymogów. Nawet barwniki, stosowane do jego barwienia muszą pochodzić z lokalnych roślin :)

Pan Fason: Mało tego, każdy metr materiału jest specjalnie znakowany tak, że w prosty sposób, gdyby zaistniała taka potrzeba, możemy dotrzeć do jego producenta.

Pani Fason: Czy to nie jest genialne? Można pojechać na wycieczkę i przekonać się w jakich warunkach, w którym gospodarstwie i czyich rękach powstawał materiał z którego uszyto naszą marynarkę :) !

Jeśli chcą się Państwo dowiedzieć więcej o Harris Tweed u źródła zapraszamy na stronę http://www.harristweed.org/

Pan Fason: Skoro już mowa o marynarkach: Z materiałów typu tweed szyte są głownie sportowe marynarki męskie ale tez spodnie, płaszcze (w wersji męskiej oraz damskiej) a także garsonki.

Pani Fason: No wiesz, nie można tak ograniczać zastosowania tweedu, ja jak wiesz ostatnio nabyłam spódnicę (bynajmniej nie część garsonki) z tego materiału. Tweed często również używany jest do szycia stylowych nakryć głowy, a bywa również wykorzystywany częściowo w przemyśle obuwniczym, kuśnierskim i kaletniczym. Świetnie bowiem komponuje się z naturalnymi skórami a jednocześnie cechuje go duża wytrzymałość. Jak wiele zastosowań ma tweed można przekonać się tutaj http://www.harristweedhebrides.com/  i tutaj http://www.harristweedshop.com/

Pan Fason: Ja nie ograniczam jego zastosowania- nikomu nie bronię wykorzystać tego materiału w nawet najbardziej nieoczekiwanym produkcie. Mówię tylko o tym co najczęściej jest szyte z tweedu.

Pani Fason: No dobrze :) Teraz w końcu możemy opowiedzieć o cudownych właściwościach tweedów :) Materiał ten genialnie dostosowuje się bowiem do humorzastej (angielskiej i) jesiennej pogody :)

Jest to tkanina wełniana! Posiada więc wszystkie zalety wełny! Doskonale chroni przed chłodem i nie ulega trwałym odkształceniom. Co po prostu znaczy, że się nie mnie :) A dzięki temu, że jest to splot skośny, tkanina jest bardziej miękka i porowata. Specyfiką tweedu jest jednak ścisła struktura splotu. W praktyce oznacza to po prostu, że ubrania z tweedu są ciepłe, wygodne w noszeniu ale też odznaczają się dużą wytrzymałością na działanie czynników mechanicznych. Są niemal nie do zdarcia :) Dlatego w pierwszej kolejności, szukając tweedowej marynarki dla siebie, warto może zajrzeć do szafy taty czy nawet dziadka ;) Tweedy doskonale sprawdzają się w jesienne chłody. Marynarka z tweedu może z powodzeniem zastąpić jesienną kurtkę.

Pan Fason: A czy tweed ma jakieś wady?

Pani Fason: Cóż, nie nadaje się dla osób uczulonych na wełnę :(. Jest oczywiście wiele „tweedopodobnych” tkanin sztucznych (najczęściej akrylowych), więc alergicy mogą ratować swoje jesienne stylizacje taką alternatywą. Osobom zdrowym jednak nie polecamy zastępowania żywej wełny „plastikiem”. Myślę, że nie trzeba nawet tłumaczyć dlaczego. Jak o każdą wełnę, o tweed trzeba dbać a jego właściwa pielęgnacja wymaga przestrzegania kilku niekoniecznie wygodnych zasad. ( o właściwej pielęgnacji wełny przeczytasz tu: art.w przygotowaniu)

Pan Fason: Zalety tego materiału jednak znacząco przewyższają te drobne niedogodności ;)

Pani Fason: Też tak sądzę :) Bylibyśmy jednak nieobiektywni nie wspominając o nich.

 

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Krosna jesieni. Tweed – co warto o nim wiedzieć?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s