Kolory sezonu- „Z cukrem czy bez?”

Zapraszam na dzisiejszą kolorową herbatkę. Na ostatnie warsztaty na temat kolorów i analizy kolorystycznej, przygotowywaliśmy też krótkie opracowanie dotyczące trendów kolorystycznych w nadchodzącym sezonie. Skłoniło nas to do refleksji nad zagadnieniem koloru w stylu. (Pomijam już techniczne aspekty analiz kolorystycznych, które nasza pracownia przeprowadza >>aż 3 metodami<<) Zastanawialiśmy się nad tym, że nasza indywidualna paleta barw często niekoniecznie współgra z najbardziej modnymi kolorami w sezonie. Rozpoczęła się nawet ciekawa dyskusja między uczestnikami warsztatów na temat tego, czy lepiej nosić się modnie w kolorze, który jest „hot”, bez względu na to co ten kolor robi np z naszą twarzą, czy lepiej pozostać wiernym własnej palecie kolorów? Consensus nie został osiągnięty ;).

DSC_0774

Zdałam sobie jednak sprawę jak ważne jest to by o kolorach rozmawiać. Bardzo często boimy się kolorów, stosujemy ograniczoną paletę barw (w dodatku wcale nie właściwą dla siebie), bo to bezpieczne rozwiązanie. Nie ryzykujemy, nie rzucając się za bardzo w oczy. Nasze zmęczone monotonią zmysły jednak zaczynają pragnąć kolorów, szczególnie wiosną i latem. Sprytnie wykorzystują to projektanci i firmy odzieżowe. Problem tylko w tym, że często znudzeni monotonią barwną, sięgamy po rozwiązania niekoniecznie dla nas korzystne. Istnieje jednak cała gama możliwości by wpleść najmodniejsze kolory sezonu w nasze stylizacje i być „modnym w kolorze” nie szkodząc swojej cerze ;). Jeśli bowiem stworzymy dobrą bazę w dość klasycznych kolorach ( dobranych indywidualnie do naszych „walorów”) wtedy możemy przemycić w dodatkach praktycznie każdy kolor (nawet ten najbardziej dla naszej urody trudny). Oczywiście liczyć się w takiej kompozycji będzie również umiejscowienie tego koloru (czy to np. będzie apaszka noszona blisko twarzy czy balerinki ). Łatwiej też operować „kolorowymi” dodatkami niż całą garderobą, ponieważ taniej i szybciej możemy zmieniać je co sezon.

A jak Państwo radzą sobie z kolorami? Są Państwo otwarci na eksperymenty z kolorem? Czy jednak bardziej zachowawczy? Jakie macie sposoby na to by pogodzić „modny kolor” z waszą indywidualną paletą barw?

Advertisements

One thought on “Kolory sezonu- „Z cukrem czy bez?”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s