Kielce nowa stolica kreatywnej mody?

Od dłuższego czasu obserwuję to co dzieje się w polskiej modzie. Każde modowe wydarzenie to dla mnie święto, i każdemu wydarzeniu kibicuję jak najbardziej. W każdym staram się znaleźć coś dobrego. Nie rozumiem fali negatywnej krytyki pod adresem wielu wydarzeń – pretensje w sprawie tych, które się nie odbyły są oczywiste. Natomiast złośliwe krytykowanie wydarzeń, które doszły do skutku i pomimo wielu przeciwności czy nawet o zgrozo „skandali” wybrzmiały, uważam za niepotrzebne. Krytyka każdej rozwijającej się imprezie modowej jest potrzebna (a w Polsce właściwie większość imprez to wydarzenia rozwijające się dopiero) ale ta konstruktywna, która wnosi coś dobrego, pozwala wyciągnąć wnioski. Zasypywanie organizatorów wpisami pod tytułem: „ale chłam, w Polsce nigdy nie doczekamy się tygodnia mody z prawdziwego zdarzenia” nie pomaga. Nic nie wnosi. W dodatku mam wrażenie iż niestety w tym wypadku, bardziej cieszymy się kiedy polskiej imprezie coś nie wyjdzie niż gdyby wszystko wyszło. Niczym jasnowidze wieszczymy porażkę, każdej zanim się jeszcze zacznie, jak myśliwi tropimy skandale, wytykamy najmniejsze błędy, jakbyśmy sami mieli na koncie zorganizowanie co najmniej kilku takich wydarzeń z sukcesem. Wszystko by tylko móc potem stwierdzić „a nie mówiłem”. W końcu wszyscy narodowo najlepiej znamy się na Chopinie, piłce nożnej i modzie ;) więc „huzia na cimcirimci”!

Dlaczego nie rozdmuchujemy tak chętnie sukcesów ? A te są. I bywają naprawdę spektakularne i obiecujące.

Ja dziś nieco rozdmucham zatem :)

Kielce znamy przede wszystkim z OFF FASHION. O rosnącym z roku na rok prestiżu i poziomie, oraz sukcesach tego projektu nikomu nie trzeba opowiadać. Ale Kielcom nie dość mody :) Kochają ją szczerze i z wzajemnością. Projekty, które powstają w tym mieście są spójne, merytoryczne i bardzo potrzebne. Cel? Przede wszystkim wsparcie dla młodych projektantów. W listopadzie ubiegłego roku w Kieleckim Parku Technologicznym otworzono Centrum Kompetencji i Kreatywności Fashion Design. CFD to doskonale wyposażone pracownie (studio foto, szwalnia, showroom i studio graficzne) ale przede wszystkim szkolenia, kursy i warsztaty dla uczniów, studentów i absolwentów kierunków związanych z wzornictwem, projektowaniem czy sztukami pięknymi.

Wrzesień upłynął w Centrum pod znakiem projektu Workshop Fashion Design. To dwutygodniowe warsztaty dla studentów i absolwentów projektowania ubioru zarówno z polskich jak i zagranicznych uczelni. Nad przebiegiem tej edycji WFD czuwali; Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski. Pod okiem mistrzów grupa 20 projektantów od podstaw stworzyła kolekcję „UNI.TY” , której pokaz odbył się 28.09.2016 w Galerii Korona Kilece.

link do filmu z pokazu; https://www.youtube.com/watch?v=QJZqF2Rbr3c

Temat przewodni kolekcji; ” Sport spotyka glamour”. Muszę przyznać, że ani styl sportowy ani glamour nie należą do moich ulubionych, do pokazu podeszłam zatem z wielką rezerwą. Wiedząc, iż jest to kolekcja 20 bardzo różnych osobowości projektanckich nie oczekiwałam wcale spójności. Nie sądziłam też, że cokolwiek mnie zaskoczy. Kolekcja okazała się być przemyślana i spójna. Na pewno w tej kwestii pomogło utrzymanie spójnej kolorystyki – dominowały; czerń, biel i czerwień (czyli nasze ukochane pracowniane kolory;)) pojawiły się też domieszki szarości i złota. Projektanci zaczerpnęli ze sportowych ubrań to co najciekawsze a od glamour wzięli to co najbardziej kobiece. Bez przesady, przepychu i nadmiaru blichtru. Projekty okazały się być naprawdę smaczne.  A tego się nie spodziewałam ;).

Fot. Marcin Jarosław Białek http://www.technopark.kielce.pl
Fot. Marcin Jarosław Białek http://www.technopark.kielce.pl

Kielce wygrywają bo stawiają na młodość i oryginalność. Kochają i wierzą w modę. W polską modę również! Chcą ją promować nie tylko dla biznesu ale również dla idei. Workshop Fashion Design to jedna z najciekawszych inicjatyw modowych ostatnich lat. Mocno wierzę, że ta pierwsza zakończona sukcesem edycja to jedynie preludium i wydarzenie rozwinie się w najbliższych latach , czego organizatorom, projektantom i nam wszystkim życzę :)

I jeszcze taka mała dygresja na ps. (ad wstępu i krytykanctwa ;) )

Jedyne czego nie cierpię na polskich imprezach modowych to „pokazy mody” marek sieciowych. To nie są pokazy mody! To jest marketingowa para-parada trendów! Pamiętajmy o tym i traktujmy je z przymrużeniem oka, ja rozumiem, że one muszą być…w końcu trzeba też jakoś imprezę sfinansować;)…ale nie traktujmy pokazów sieciówek na równi, czy o zgrozo lepiej od faktycznych (projektanckich) pokazów mody.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s